Temat: Do zobaczenia w realu!
Autor
Post
Natalie Portman
Data:
11-06-2010 10:34
Data:
11-06-2010 10:34
Wyszło na to, że nie za dobrze umiem obsługiwać to cudo pod nazwą "załóż nowy temat".
Pożegnać się chciałam, oficjalnie, żeby nieco ukrócić swój nałóg internetowo-forumowy.
Dziękuję za spędzone razem półtora roku, bo tyle mniej więcej trwały moje popisy na forum Emaus, zabawianie was itd.
Dzięki wam nie zaczęła mnie toczyć depresja, jaka często przytrafia się początkującym mamom.
Wiem, źe jestem powołana do służenia słowem, nie ważne, czy pisanym przez małe, czy przez duże "s". Bo słowo ma swoją wagę, olbrzymi wpływ i siłę kruszenia fortec.
Zbawieni już są święci, a że czasem rozumieją niektóre wersety nieco inaczej, to sprawa ich i ich Zbawiciela.
Zbyt dużo energii tracimy na walkę o słowa, na "tropienie herezji".
Wśród wierzących łatwo znaleźć słuchaczy. Wystarczy prowadzić święte życie, znać Biblię i świat duchowy. To wystarczy, aby być autorytetem.
Z niewierzącymi jest dużo trudniej, a przecież...
...to, o co naprawdę toczy się gra, to zdobycie ich dusz, dotarcie do nich. Nie zawsze są oni jakimiś wielkimi grzesznikami, zdemonizowanymi itd. Są martwi duchowo z powodu grzechu, zatem obojętni. Nie są narzędziami Boga. a większość z nich nie jest też narzędziem diabła (nie mówię teraz o czarownikach, okultystach itd...).
To do tych ludzi musimy dotrzeć, zanim diabel całkowicie ich usidli i sprowadzi ostatecznie do piekła.
Stanowczo zbyt wiele czasu poświęcałam na komfort dyskutowania z braćmi i siostrami, zamiast kruszyć fortece w umysłach niezbawionych.
Po prostu wiem, że dla mnie błogosławiony czas forum Emaus się skończył i chciałałam go zamknąć oficjalnie!
Do widzenia, kochani. Pozdrawiam wierzących w Pana Jezusa Chrystusa, tych, dla których Jezus Chrystus jest Panem!
Iwona
Data:
12-06-2010 19:58
Data:
12-06-2010 19:58