Temat: Łaska
Autor
Post
Hagios
Data:
16-09-2009 21:12
Data:
16-09-2009 21:12
Masa
Data:
16-09-2009 23:03
Data:
16-09-2009 23:03
wyobraź sobie że jesteś winny morderstwa, gwałtu i kradzieży. stoisz przed sądem. świadkowie udowadniają Ci Twoją winę. zapada wyrok - dożywocie lub 100 milionów dolarów grzywny. jesteś załamany. nagle na sale wchodzą Twoi rodzice i mówią: sprzedaliśmy dom, samochód, wzieliśmy pożyczkę i oto jest 100 milionów dolarów. jestes uratowany przed więzieniem. to własnie jest łaska.
skoro już została Ci okazana łaska, wpłacona kaucia, czy dalej mordowałbyś, gwałcił i kradł? na pewno nie...
a my ciagle nie widzimy jak wielka łaska została nam okazana w Jezusie Chrystusie i obrażamy naszego Łaskawce grzechami. niech nam Bóg pomoże żyć świetym zyciem i spełniać uczynki godne pokuty.
pozdrawiam
miękisz
Data:
19-09-2009 19:42
Data:
19-09-2009 19:42
Myslę, że kwestię łaski, bardzo wyczerpująco definiuje ( i ilustruje swoim przykładem ) apostoł Paweł, w Pierwszym Liście do Tymoteusza 1:13,14 "Mimo że przedtem byłem bluźniercą i przesladowcą i gnebicielem, ale miłosierdzia dostąpiłem, bo czyniłem to nieświadomie, w niewierze A [b] łaska [/b] Pana naszego stała sie bardzo obfita wraz z wiara i miłościa która jest w Chrystusie Jezusie".
Z całym szacunkiem dla Ciebie Masa, ale Twoja wypowiedź zawiera wewnętrzną sprzeczność : podsumowując swój przykład, sugerujesz że wszyscy unikną wyroku skazującego na pewno bedą sie wystrzegać złego postepowania a potem dodajesz: "a my ciagle nie widzimy jak wielka łaska została nam okazana w Jezusie Chrystusie i obrażamy naszego Łaskawce grzecham". To się - przepraszam za sformułowanie- kupy nie trzyma...
Pismo Świete poucza, że "nie odrazu jest wykonywany wyrok za czyny wystepne, dlatego serce synów człowieczych przepełnia pragnienie czynienia zła"....
Lechu
Data:
20-09-2009 01:33
Data:
20-09-2009 01:33
Łaska jest tym, co umożliwiło każdemu człowiekowi odwrócenie się od grzesznego życia i pójście za Jezusem. Łaska jest tym, co po nawróceniu sprawia że nie grzeszymy, chodzimy w zwycięstwie nad słabościami i jest jedynym środkiem, aby dojść do celu czyli naszej ojczyzny w Niebie.
Jeśli człowiek narodzony na nowo nie grzeszy, to robi to tylko i wyłącznie dlatego, że Bóg okazuje mu łaskę. Nie dlatego, że ma silną wolę, umie zapierać się siebie itp.
Jezus powiedział:
Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie [b]nic[/b] uczynić nie możecie. Jan. 15:5
Jezus jest krzewem i to On przez swoją łaskę wydaje dobre owoce przez nas. To nie gałęzie wydają owoce, ale krzew poprzez gałęzie. Tak jak Paweł napisał: "A co masz, czego nie otrzymałbyś?" 1 Kor. 4:7
Krzysztof W
Data:
20-09-2009 21:43
Data:
20-09-2009 21:43
Łaska to otrzymanie czegoś na co nie zasłużyliśmy. W naszym przypadku na zbawienie niczym nie zasłużyliśmy i jest to dla nas łaska.
Lucy
Data:
24-09-2009 22:30
Data:
24-09-2009 22:30
" Łaską zbawieni jesteście...Boży to dar". Bóg darował nam swego Syna, za nas wycierpiał On krzyż, abyśmy my mogli żyć. To nie grzech najbardziej mnie upokarza, ale łaska.Dla mnie, grzesznika grzech jest czymś znanym,zrozumiałym. Natomiast łaska, to dzieło Boże, niezasłużone przeze mnie, darowane mi z miłości bezwarunkowej,coś co rzuca mnie na kolana i wyciska łzy radości i smutku zarazem. Radości,że z łaski jestem zbawiona i smutku,że mój Zbawiciel musiał wycierpieć za mnie niewysłowione męki.W łasce widzę Boże miłosierdzie i Bożą sprawiedliwość. Pragnę wzrastać w łasce i poznaniu Pana naszego.
Stefek
Data:
19-11-2009 16:42
Data:
19-11-2009 16:42
"Ale z łaski Boga jestem tym, czym jestem, a łaska jego okazana mi nie była daremna, lecz daleko więcej niż oni wszyscy pracowałem, wszakże nie ja, lecz łaska Boża, która jest ze mną." I KORYNTIAN 15:10
Lechu , napisałeś "jeśli człowiek narodzony na nowo nie grzeszy"
NOWE STWORZENIE też grzeszy . ale nie trwa w tym grzechu.
" Dzieci moje, piszę wam to dlatego, żebyście nie grzeszyli. Jeśliby nawet ktoś zgrzeszył, mamy Rzecznika wobec Ojca - Jezusa Chrystusa sprawiedliwego"
I list JANA 2:1 (BT)
Łaska Boża jest wciąż nad nami , nie tylko wówczas kiedy Bóg nas znalazł. Ja osobiście , widzę wyraźnie w moim życiu przejawy Bożej Łaski na co dzień .
Anonim
Data:
13-12-2009 11:58
Data:
13-12-2009 11:58
Mówi się,że wiara jest łaską.Ja tej łaski nie posiadam.
Jestem agnostykiem.W życiu kieruję się rozumem i nie umiem przyjąć,że istnieje świat
nadprzyrodzony.Nie mam łaski.
zuza
Data:
18-12-2009 21:53
Data:
18-12-2009 21:53
Anonim,jesli stwierdzasz ,że nie masz wiary zwróć się do Boga ,z prośbą aby ci się objawił ,w twej świadomosci i darował swa wiarę.O wiarę także nalezy zabiegać.Wszystko ma swój czas i porę,Łaska została okazana całej ludzkości poprzez ofiarę zbawienia ,ale czy wszyscy ja przyjmują.
zuza
Data:
20-12-2009 20:28
Data:
20-12-2009 20:28
Do Anonim.Ja równiez w zyciu kieruję się rozumem,który wydedukował ,że wszechświat ma swego projektanta ,ktory jest myslącą istotą ,inaczej wszystko pogrązyłoby się w haosie.POZDRAWIAM.
mariola
Data:
21-12-2009 09:41
Data:
21-12-2009 09:41
Anonimie, wiara bierze się ze słuchania słów Bozych. Jak chcesz ją odnaleźć, zacznij czytać lub słuchać Słowa Bożego. Kierujesz się rozumem, ok, ale czy rozum ci nie mówi,ze nic co widzisz, nie powstało tak ot...że był mądry Konstruktor i Wykonawca tych widzialnych rzeczy? Czy jak widzisz dobry zegarek czy komputer, też myslisz, że powstał przypadkowo z jakiś produktów, ktos zamieszał i wyszedł zegarek? :)
marek w.
Data:
21-12-2009 15:48
Data:
21-12-2009 15:48
Izaj 55:1-13
„Nuże, wszyscy, którzy macie pragnienie, pójdźcie do wód, a którzy nie macie pieniędzy, pójdźcie, kupujcie i jedzcie! Pójdźcie, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia wino i mleko!”
......
Łaska to inaczej dar od Boga. To jest to na co nie zasłużyliśmy a co zostało nam dane od Boga. Wystarczy odwrócić się od zła, i porzucić swoje złe zamiary, uchwycić się mocno Jego słowa a zostaniemy ułaskawieni od wyroku śmierci.
„Szukajcie Pana, dopóki można Go znaleźć, wzywajcie go, dopóki jest blisko! Niech bezbożny porzuci swoją drogę, a przestępca swoje zamysły i niech się nawróci do Pana, aby się nad nim zlitował, do naszego Boga, gdyż jest hojny w odpuszczaniu!”
Zastanawialiście się jak pogodzić łaskę z wiarą? Czy można do zbawienia podchodzić w sposób dogmatyczny wyrywając jeden fragment z Biblii unieważniając np. nauczanie Chrystusa. Listy mogą nam pomóc poznać drogę zbawienia, ale czy mogą nam zastąpić słowa Pana? Czy można nie czyniąc żadnych starań, bez odwrócenia się od zła i bez chrztu zostać zbawionym (Rzym.9:10)?
Anonom
Data:
23-12-2009 12:19
Data:
23-12-2009 12:19
Próbowałem,ale nic z tego.Niczego nie czułem.
zuza napisał(a):
Do Anonim.Ja równiez w zyciu kieruję się rozumem,który wydedukował ,że wszechświat ma swego projektanta ,ktory jest myslącą istotą ,inaczej wszystko pogrązyłoby się w haosie.POZDRAWIAM.
Ja jakoś nie potrafię tak wydedukować.Choć przyjmuję,że świat miał swój początek i będzie miał swój koniec.
mariola napisał(a):
Anonimie, wiara bierze się ze słuchania słów Bozych. Jak chcesz ją odnaleźć, zacznij czytać lub słuchać Słowa Bożego. Kierujesz się rozumem, ok, ale czy rozum ci nie mówi,ze nic co widzisz, nie powstało tak ot...że był mądry Konstruktor i Wykonawca tych widzialnych rzeczy? Czy jak widzisz dobry zegarek czy komputer, też myslisz, że powstał przypadkowo z jakiś produktów, ktos zamieszał i wyszedł zegarek? :)
Ja Biblię przeczytałem.Czytając ST byłem wstrząśnięty.
Mariola
Data:
31-12-2009 23:37
Data:
31-12-2009 23:37
tomek
Data:
22-01-2011 11:38
Data:
22-01-2011 11:38
Drogi Anonimie.
Jestem osobą wierzącą i czasem do teraz jestem wstrząśnięty kiedy czytam Stary Testament. I gdyby na tym poprzestać można by zniechęcić się do słowa Bożego jako całości.
Tak naprawdę to trzeba mieć świadomość tego że Stary Testament należy czytać przez pryzmat Nowego, a właściwa interpretacja może przyjść jedynie z inspiracji AUTORA.
Ludzie często próbują wytłumaczyć sobie Stary Testament i kiedy robią to po swojemu to albo są zniechęceni albo powstaje kolejna sekta.
Wracając do tematu to łaska Boża jest dla Ciebie bo Bóg pojednał Cię z Sobą w swoim Synu Jezusie Chrystusie. On nie gniewa się na Ciebie ponieważ cały Jego słuszny gniew za twoje i moje przewinienia spoczął na Jezusie blisko 2000 lat temu. Sąd odbył się na na Krzyżu i Ty ani ja nie musimy być sądzeni. Bóg nas z sobą pojednał ale nasza przyszłość zależy od tego czy my pojednamy się z Nim. Ja to zrobiłem i tym samym Jego łaska stała się dla mnie aktywna. Teraz kiedy czytam Stary Testament to coraz więcej rozumiem ponieważ znam kontekst i poznaje coraz bardziej AUTORA, czego i Tobie drogi Anonimie życzę.
..."bo zapłatą za grzech jest śmierć, lecz DAREM ŁASKI BOŻEJ jest Życie Wieczne w Chrystusie Jezusie"...
Pozdrawiam Tomek