Temat: Polska dla Jezusa - wasza opinia
Autor
Post
Anka
Data:
26-12-2007 19:50
Data:
26-12-2007 19:50
Ciekawa jestem, co sądzicie na temat ruchu "Polska dla Jezusa" i czy w tym ruchu uczestniczycie.
Masa
Data:
26-12-2007 23:31
Data:
26-12-2007 23:31
Anka
Data:
28-12-2007 11:02
Data:
28-12-2007 11:02
Jeśli ktoś chce wiedzieć więcej , wystarczy w google kliknąć "Polska dla Jezusa" i wyskoczy ich strona lub dokładny adres:
http://www.polskadlajezusa.org/kimjestesmy.htm
Na swojej stronce ( "Jak wierzymy?") piszą:
Doszliśmy do przekonania, że duchowy przełom nie nastąpi dzięki temu, że będziemy dłużej pracować, ponosić dodatkowe ofiary, a nawet posyłać więcej robotników. Wierzymy, że od wieków tym krajem władają silne moce ciemności i jeśli chcemy oglądać przełom tu, na ziemi, najpierw musimy stoczyć walkę w okręgach niebieskich.
Dlatego od dwóch lat zajęliśmy się powoływaniem i wyposażaniem “armii” wstawienników. Jesteśmy przekonani, że zwycięstwo nie przyjdzie bez autentycznego, intensywnego konfliktu duchowego. Musimy poświęcić się wytrwałej, gorliwej modlitwie wiary, wstawiennictwu i postowi. Musimy się ukorzyć, odwrócić od swoich niegodziwych dróg i wołać do Boga z wiarą, dopóki nie przyjdzie.
( podkreślenia moje)
Ja się z tym n i e zgadzam( i z wieloma innymi rzeczami, ale nie będę ich tu zamieszczać, sami poczytajcie i osądźcie), ale ciekawa jestem Waszych opinii. Wiem, że wiele zborów ewangelicznych przystąpiło do tego ruchu. jestem zaniepokojona tym, że nowe ewangeliczne zbory w to wchodzą.
W październiku organizowali konferencję w Kaliszu.
Martka
Data:
16-01-2008 12:34
Data:
16-01-2008 12:34
miminka
Data:
16-01-2008 21:04
Data:
16-01-2008 21:04
ale dlaczego sie z tym nie zgadzacie i dlaczego uważacie ten "ruch" za zwiedziony?? jakieś konkrety??
Anka
Data:
17-01-2008 14:24
Data:
17-01-2008 14:24
Mimnka- czy w Słowie Bożym jest zachęta do tego, aby toczyć "duchowe boje", zwycięstwo w których ma rzekomo gwarantować "lepszy efekt ewangelizacyjny"? Czy apostołowie walczyli z diabłem wrzeszcząc w modlitwie i wyzywając go na pojedynek? Czy może zajmowali się głoszeniem ewangelii?
Znajdź mi proszę w Słowie Bożym , gdzie jest napisane, że od naszych :duchowych bojów" zależeć ma jakis "przełom" I znajdź mi teskt mówiący o tym, że w czasach ostatnich w ogóle mają być jakieś "przełomy", przebudzenia i czy wizje "przeobrazonych miast" są od Boga w związku z tym?
I gdzie ejst nauczanie o bohacg " w okręgach niebieskich", bo fragmenty z Efezjan są mocno naciągane( słynny tekst o zbroi chrzescijanina przeczytaj dokładnie o co tam chodzi, bo naprawdę nie o to, żeby "walczyć duchowo" czyli godzinami się "wstawiać" i "zwalczać w ten sposob diabła" oczywiście z efektownymi dodatkami typu "rodzenie w duchu", "okrzyki bojowe", tupanie, grożenie diabłu i inne).
Sprawdź , jak się modlili apostołowie przed ewangelizacją( Dz. Ap., teraz nie pamiętam gdzie, ale jak wszystko przczeytasz, to też dobrze robi).
Wszystko, co mamy robić, to iść z dobą Nowiną do niewierzących i prosić Boga o mądrość i prowadzenie Ducha Świętego w tym. Obmadlanie terytoriów,niewidzialna walka "duchowa" tyu wielogodzinne wstawianie się połączone z gromieniem "zwierzchnośći" mija się z celem, jest stratą czasu i wiedzie na manowce. A diabeł ma radochę. Bo przecież wierzącyh człowiek mógłby w tym czasie karmić się Słowem Bożym i wzrastać duchowo albo wyrywać z ognia niewierzaych poświęcając im swój czas , a tak całyu czas diabeł jest w centrum uwagi.
Dlatego
Data:
18-01-2008 23:27
Data:
18-01-2008 23:27
W historii było wiele różnych ruchów i ożywień duchowych. Każde coś podkreślało (przeakcentowania). Dlatego uważam ten ruch za wartościowy. Jednak jest to tylko naśladownictwo i bez wierności, i bez konsekwencji jeśli chodzi o Polskę. W niektórych rejonach świata podobno przynosi dobry owoc.
Dlatego
Data:
20-01-2008 02:25
Data:
20-01-2008 02:25
Mysle, ze ten ruch w Polsce slabo dziala. Cos zaczynaja i nie koncza. W innych stronach swiata sa owoce tego typu dzialalnosci. Niestety w Polsce jest bardzo malo autentycznej wiary i posluszenstwa pilnie Slowu Bozemu.
Anka
Data:
20-01-2008 16:07
Data:
20-01-2008 16:07
Dlatego- znajdź mi w Słowie Bożym zachętę do tego, aby wyganiać "demony terotyorialne", jak również to, że skuteczne ich “wypdzenie" ma przynieść owoc w postaci udanej ewangelizacji.
Jeśli masz pragnienie być posusznym Słowu..
miminka
Data:
21-01-2008 13:31
Data:
21-01-2008 13:31
Aniu kochana :) masz absolutna racje :) zgadzam sie z toba w 100% pytam tylko o wasze opinie na ten temat, bo sama bylam w jednym zborze tego typu... powiem tylko , ze to nie idzie w parze z biblia..., ta wieczna radocha... , dochodzenie swego i te boje podniebne wlasnie. a gdzie biedni? gdzie troska o ludzi ze swiata, ktorzy ida do piekla prosto dzien po dniu. brakuje tego. w centrum natomiast jest podlo napieniadze. to przykre i takie nienaturalne w tych czasach, kiedy mamy takie roznice spoleczne - gdzie czesto ludzie sa albo potwornie bogaci , albo potwornie biedni. to tyle :)
Aniu , zycze usmiechu na codzien:) Niech Bog wam wszystkim blogoslawi:)
Dlatego
Data:
23-01-2008 00:27
Data:
23-01-2008 00:27
Zobaczcie Dzieje Apostolskie rozdział IV.
Faktycznie kosciol wspolczesny jest letni. Nie ma dbania o biednych, nie ma ewangelizacji, nie ma wyczekiwania powrotu Jezusa, nie ma prawdziwej walki duchowej, nie ma przejawów Ducha (charyzmatów), nie ma miłości i głoszenia prawdy (pełnej Ewangelii). Jest dziesięcina i zapewnianie, że będzie dobrze, a nie będzie jeśli nie zacznie się pokuta i nawrócenie.
edward
Data:
29-01-2008 23:10
Data:
29-01-2008 23:10
zgadzam sie ,,dlatego,, .milo sie chodzi do zboru i slucha ewangeli a jeszcze milej jak sie slyszy slowo LASKA . zauwazylem ze slowo ,,laska ,,wielu zaslepila ich dzialanie , mozna by powiedziec ze w tym slowie bracia i siostry znalezli usprawiedliwenie dla swojego grzechu. .zbory zrobily sie letnie to fakt. Gdzie obecnie tocza sie wielkie przygotowania w niebie ... kompletnie nie slysze slow zza pulpitu zborowego,, PANIE JESTESMY GOTOW NA TWE PRZYJSCIE! . dziekuje
Stefek
Data:
26-10-2009 11:26
Data:
26-10-2009 11:26
Chwała Bogu jeśli wiele osób się nawraca - przeżywa NOWE NARODZENIE. Patrzmy jednak na biblię , na wypowiedzi Pana Naszego Jezusa Chrystusa. W moim zrozumieniu Słowa Bożego nie możemy oczekiwać gremialnego nawrócenia się Polaków. Jezus mówi w Mat. 24 rozdział \"PONIEWAŻ WZMOŻE SIĘ NIEPRAWOŚĆ , OZIĘBNIE MIŁOŚĆ WIELU \"Jest to werset 12 z tysiąclatki. II Tym. rozdział 2 też mówi o odstępstwie i zwiedzeniu .
Oczywiście będzie głoszona ewangelia po całym świecie - myślę że można to obserwować. Osobiście chcę skupiać się na stawaniu się podobnym do JEZUSA.
Uważam że to jest temat na czasie ,a co Wy sądzicie ?
Stefek !
adam
Data:
01-02-2010 22:59
Data:
01-02-2010 22:59
Ja uważam ten ruch za zwiedzenie. Powody, dlaczego tak uważam podało już wiele osób powyżej. Czytając zasady wiary tego ruchu na ich stronie znajdujemy wszędzie odnośniki do Biblii, które tą wiarę uzasadniają. Kiedy dochodzi się do miejsca, gdzie jest mowa o walce duchowej i mapach duchowych nie ma tam ani jednego wersetu.
Wymowne, nie?
W połowie lat 80-tych zaangażowałem się w coś podobnego, tyle że nie ogarnęło to zborów na taką skalę. Dziękuję Bogu, że mnie stamtąd wyciągnął.
Inni, którzy tam zostali do końca, trafili do psychiatryków (mam nadal kontakt z kilkoma osobami, które do tej pory są na lekach), niektórzy odeszli do dziwnych sekt, inni, do świata i to o wiele mocniej niż przedtem, jeszcze inni robili kilka zborów.
Takie są owoce wypowiadania wojny diabłu a nie skupienia się na Chrystusie.
Fakt, że wśród wstawienników jest wielu naprawdę szczerych i oddanych Panu ludzi, ale to wcale nie nadaje wartości temu ruchowi. Wielu stamtąd odeszło poranionych, wielu ze wstydem. A sami przywódcy powoli, rakiem wycofują się z pewnych nauk.
Przez ten ruch do kościoła weszło bardzo wiele innych zwiedzeń.
To oni popierają nauczanie przez kobiety, flagi, szkoły prorockie, szaleństwo muzyczne w zborach, i różne inne nauki, których nie ma w Biblii.
Oby Pan wyrwał stamtąd jak najwięcej swoich, zanim przepadną.
Natalie Portman
Data:
08-02-2010 00:07
Data:
08-02-2010 00:07
adam napisał(a" Wielu stamtąd odeszło poranionych, wielu ze wstydem. "
Znam wielu takich, którzy z każdego zboru wyjdą poranieni i pełni pretensji. Wszędzie im będzie źle.
Jadwiga
Data:
11-02-2010 16:48
Data:
11-02-2010 16:48
To co napisał Adam jest prawdą.Ten ruch czyni wiele złego. Możemy tylko modlić się o tych którzy sa gorliwi a zostali w to wprowadzeni przez przywódców.Potrzebni sa tacy odważnie mówiacy o tym jak tu Adam.
Natalie Portman
Data:
12-02-2010 13:15
Data:
12-02-2010 13:15
Jadwiga napisał(a\" Możemy tylko modlić się o tych którzy sa gorliwi a zostali w to wprowadzeni przez przywódców.\"
Kiedy czyta się twój post po raz pierwszy, odnosi się następujące wrażenie: \"biedne, gorliwe owieczki zostały wyprowadzone na manowce przez złych przywódców, którzy myślą oczywiście tylko o sobie, następnie owieczki zostały wydojone (z kasy), odarte ze skóry, następnie dostały kopa i zostawiono je na pastwę losu\".
Tak się składa, że znam akurat przywódców tego ruchu, m.in pastora i uważam, że są to ludzie uczciwi, porządni i pełni dobrej woli.
Dosyć długo \"obijałam się\" w tych kręgach i pod względem emocjonalnym był to dosyć dobry czas. Demonologia terytorialna trochę mi znudziła się i uważam, że nie tędy droga.
Dobrze, że przywódcy tego ruchu wycofują się z pewnych nauk, oby obyło się to jak najmniejszym kosztem.
Pastor ma za zadanie troszczyć się o owce, karmić je, prowadzić na dobre pastwiska.
Nikt nie mówi, że pastor nigdy nie popełni błędu i nie \"wpuści w maliny\" owiec.
Moi wszyscy przywódcy popełniali błędy, a owce bezmyślnie czyniły to samo.
Pasterz, kiedy się zorientuje, że tam są ciernie i osty powinien wyprowadzić delikatnie owce na dobre pastwiska, tak, żeby się wzajemnie nie potratowały i żeby straty były jak najmniejsze. I tego przywódcom ruchu \'Polska dla Jezusa\' życzę.
Natalie Portman
Data:
12-02-2010 14:57
Data:
12-02-2010 14:57
miminka napisał(a" bo sama bylam w jednym zborze tego typu... powiem tylko , ze to nie idzie w parze z biblia..., w centrum natomiast jest podlo napieniadze. to przykre i takie nienaturalne w tych czasach, kiedy mamy takie roznice spoleczne - gdzie czesto ludzie sa albo potwornie bogaci , albo potwornie biedni"
Przeglądałam wcześniejsze wypowiedzi... i nie zgadzam się. Nie wiem, czy ruch "Polska dla Jezusa" podchodzi do sprawy finansów aż tak pragmatycznie i szczegółowo, ale inne, podobne kręgi mówią o pieniądzach i zachęcają chrześcijan do bogacenia się, żeby wytworzyć klasę średnią, żeby te dysproporcje zanikały.
A chrześcijanie mają przesłanki do tego, aby się tą klasą średnią stać- cenią rodzinę, nie mają nałogów, nie grzeszą i są pracowici.
Mario
Data:
25-03-2012 15:07
Data:
25-03-2012 15:07
Polecam przeczytać List do Efezjan gdzie Ap.Paweł piszę iż "Bój toczymy nie z ciałem i krwią lecz z mocami ciemności " oznacza to walkę jednym słowem.
Waldo
Data:
28-03-2012 14:41
Data:
28-03-2012 14:41
Z pewnością toczymy walkę duchową. Ale trzeba się zastanowić o co? Juda napisał: "Umiłowani! Zabierając się z całą gorliwością do pisania do was o naszym wspólnym zbawieniu, uznałem za konieczne napisać do was i napomnieć was, abyście podjęli walkę o wiarę, która raz na zawsze została przekazana świętym" (Judy 3). Toczymy więc walkę z siłami ciemności o naszą wiarę. Na czym zależy tym niegodziwym duchom? "I zawrzał smok gniewem na niewiastę, i odszedł, aby podjąć walkę z resztą jej potomstwa, które strzeże przykazań Bożych i trwa przy świadectwie o Jezusie" (Ap. 12:17). Zależy im na tym byśmy albo trwali w grzechu, albo przestali świadczyć o Jezusie. Jak się przed nimi bronić? "Dlatego weźcie całą zbroję Bożą, abyście mogli stawić opór w dniu złym i, dokonawszy wszystkiego, ostać się. Stójcie tedy, opasawszy biodra swoje prawdą, przywdziawszy pancerz sprawiedliwości i obuwszy nogi, by być gotowymi do zwiastowania ewangelii pokoju, a przede wszystkim, weźcie tarczę wiary, którą będziecie mogli zgasić wszystkie ogniste pociski złego; weźcie też przyłbicę zbawienia i miecz Ducha, którym jest Słowo Boże. W każdej modlitwie i prośbie zanoście o każdym czasie modły w Duchu i tak czuwajcie z całą wytrwałością i błaganiem za wszystkich świętych" (Ef. 6:13-18).